Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

HISTORIA BOBROWNIK

   Pojawienie się osady Bobrowniki na mapach średniowiecznej Polski ściśle związane jest z osobą palatyna Władysława Hermana-Sieciecha, który funkcję tą pełnił w latach 1080-1100. Sieciech był możnowładcą małopolskim i wywodził się z rodu Starżów-Toporczyków. Siedzibą jego rodu był Sieciechów, o którym Gall Anonim napisał, że nie było znaczniejszego grodu między Płockiem i Sandomierzem. Wojewoda Sieciech był postacią bardzo kontrowersyjną, ponieważ poprzez jawne działania zmierzał do przejęcia władzy w Polsce. Zdobył znaczne wpływy między innymi dzięki pomocy swej prawdopodobnej kochanki Judyty Marii-żony Władysława Hermana. Sieciech był bliski osiągnięcia celu, ostatecznie jednak na przełomie 1100 i 1101 roku musiał opuścić ziemie Polskie. W 1132 roku Bolesław Krzywousty odebrał gród rodowi Starżów-Toporczyków i nadał je zakonowi benedyktynów.
   W okresie panowania wojewody Sieciecha w niedużej odległości od grodu sieciechowskiego, nad dolną częścią Wieprza została powołana osada służebna tegoż grodu. Zamieszkała ona była przez dozorców bobrowych. Ludzie ci zajmowali się pilnowaniem i doglądaniem żeremi bobrowych, często nazywani oni byli „bobrowniczymi” albo „bobrownikami”. Natomiast zamieszkała przez nich osada nazywana była Bobrownikami, stąd właśnie pochodzi dzisiejsza nazwa Naszych Bobrownik.
   W XII i XIII wieku losy Bobrownik są nie do końca znane. Pewne jest, że Bobrowniki podobnie jak inne osady leżące na pograniczu polsko-litewskim nękane były przez ciągłe najazdy Litwinów, Tatarów i Jaćwingów powodujące zniszczenia i wyludnienie. Przypuszczalnie w okresie rozbicia dzielnicowego Bobrowniki zostały oddzielone od kasztelanii sieciechowskiej i nadane zostały z ramienia księcia mazowieckiego lub krakowskiego rodzinie Nowodworskich. Są oni właścicielami prawdopodobnie do roku 1380. Kolejnym posiadaczem staje się rodzina Leżańskich, która otrzymuje Bobrowniki w ramach zastawu wysokiej pożyczki udzielonej królowi Władysławowi Jagielle. Następnie dobra bobrownickie trafiają w ręce Tarłów. Tarłowie to ród wywodzący się ze Szczekarzewic (dziś Czekarzewice nad rzeką Kamienną) potomkowie Sieciecha mający w herbie „topór”. To, w jaki sposób Tarłowie weszli w posiadanie Bobrownik jest rzeczą sprzeczną, ponieważ istnieją dwie wersje tego wydarzenia (więcej: monografia Bobrowniki 1485-1988). Nabycie Bobrownik przez Tarłów zbiegło się ze zmianą koryta Wisły. Pierwotnie Sieciechów podobnie jak Bobrowniki leżał na wschodnim brzegu Wisły. Na przełomie XIV i XV Wisła zmieniła swe koryto, jednocześnie wymuszając zmianę koryta rzeki Wieprz. Zmiany te ulokowały Sieciechów na zachodniej stronie Wisły w dość dużej od niej odległości, odsuwając go tym samym od ważnych szlaków komunikacyjnych. Bobrowniki leżące dotychczas na lewym brzegu wieprza znalazły się na brzegu prawym niedaleko ujścia. W ten sposób osada Bobrowniki przejęła od Stężycy przeprawę na Wieprzu i tym samym znalazła się na drodze ważnych szlaków komunikacyjnych i handlowych.

mapka przypuszczlnego koryta wieprza i wisły

    Trzynaste i czternaste stulecie to okres szybkiego rozwoju wsi i miast. Rósł wtedy popyt na żywność, wzrastała liczba ludności, kwitł handel i społeczeństwo się bogaciło. Wykształcił się wtedy system feudalny. Polegał on na płaceniu przez włościan renty na rzecz właściciela ziemskiego. Renty miały postać danin, czynszów, bądź też robocizny. Kiedy w 1483 roku Stanisław Tarło starosta stężycki odziedziczył dobra bobrownickie, zaczął starania u ówczesnego króla Polski Kazimierza Jagiellończyka o uzyskanie pozwolenia na lokację prywatnego miasta o nazwie Bobrowniki. W dzień św. Jakuba 25 lipca 1485 za pozwoleniem królewskim w Bobrownikach podpisany i ogłoszony został akt lokacyjny

„Akt lokacyjny Miasta Bobrowniki”

    W imię Pańskie. Amen.
   Dzieła ludzi śmiertelnych na świecie żyjących znikają z pamięci, bywa jednak, że przez jakieś zapisy zachowują się pamięci.
   Dlatego ja, Stanisław Tarło, dziedzic w Szczekarzewicach i Bobrownikach w podłożonym piśmie czynię wiadomym dla tych, którzy żyją obecnie i dla wszystkich, którzy będą się tym interesować w przyszłości.
   Chcąc moje dwa majątki powiększyć i uzyskać na nich obfitsze plony, za wiedzą, zgodą i według woli Miłościwego Pana i Władcy Kazimierza z Bożej Łaski króla Polski, Wielkiego Księcia Litewskiego, Rusi, Prus, postanawiam lokować i wznieść miasto o nazwie Bobrowniki na polu po kościele. Na miasto przeznaczam następujące tereny: moją posiadłość dworską, teren Starego Młyna, pole zwane Otoczkiem, pole zwane Niwą Chylczyńską, które leży niedaleko Otoczka. Pola i łany będą do tego miasta należeć następujące: pola które leżą między rzeką Mestrą a granicą wsi Dęblin, a na szerokość między lasem o nazwie Spławie a łąkami koło pól Izbica.
   Przede wszystkim każdy obywatel i mieszkaniec, który będzie tu osiedlony otrzymuje od dnia dzisiejszego wolność od podatku na lat 16. Po upływie tego szesnastoletniego okresu, obywatel od każdego budynku w rynku będzie płacił 4 gr. rocznie, zaś od domu postawionego przy ulicy 3 gr. rocznie, od każdego ogrodu 1 gr. na każde święto św. Marcina mnie i moim następcom.
   Z pól zaś z każdego łana po upływie trzech lat od przejścia tych pól lub łanów trzeba będzie płacić mnie i moim następcom po średniej kopie podatku na ten sam dzień św. Marcina. Jako dziesięcinę dla kościoła w Stężycy, jego zwierzchnikowi trzeba będzie płacić 7 gr. od każdego łana. Na kościół parafialny w Bobrownikach trzeba będzie przekazać korzec żyta i korzec pszenicy corocznie na dzień św. Mikołaja. Ze specjalnej mej przychylności względem mieszkańców zezwalam brać z lasów drewno budowlane na budowę ich domów.
   Ustanawiam targ cotygodniowy w mieście w Dzień Pański. Na ten targ wszyscy przybysze przyniesione ze sobą rzeczy będą mogli sprzedawać swobodnie i bez przeszkód po zapłaceniu opłaty targowej, jak to jest w zwyczaju targowym innych miast. W roku będzie się odbywał jarmark w święto Bł. Apostołów Filipa i Jakuba, w święto Nawiedzenia NMP i w święto św. Leonarda. Mieszkańcom daję dla ich potrzeb pastwisko czyli Pastewnik, które powinni sobie ogrodzić. Oprócz tego zezwalam na połów ryb w rzece Wieprz przy pomocy sieci z włókien. Ze szczególnej mej życzliwości zwalniam wszystkim razem i każdego z osobna mieszkańców tego miasta od wszelkich prac moich, także przy młynie. Zachowuje się obowiązek reperowania mostów i dróg dla potrzeb przybyszów i gości z miasta. Następnie zezwalam na nowo wykarczować, oczyścić łąkę przy lesie zwanym Spławie.
   Zezwalam i chcę mieć w swoim mieście przedstawicieli wszystkich rzemiosł, aby można było pobudzić przedsiębiorczość ludzi t.j. sukienników, krawców, kupców, bednarzy, kowali, rzeźników, kuśnierzy i innych, którzy będą płacić 1 gr. czynszu od swego warsztatu mnie i moim następcom, oprócz rzeźników, szewców i piekarzy.
    Zamierzam w odpowiednim czasie i miejscu wybudować łaźnię do użytku wszystkich, a od łaziennego będę w przyszłości pobierał czynsz. Wszyscy mieszkańcy wsi Bobrowniki będą podlegali prawu miasta i aby wszyscy korzystali z jednego prawa i których biorę pod swoje prawo. Poza tym, jeśli jakiś obywatel kupiłby lub otrzymał w spadku łan albo pół łana polach starej wsi Bobrowniki, po zapłaceniu 3 (ferrones) niech będzie wolny od wszelkiej pracy. Ponadto pozwalam z wielkiej mej życzliwości na ratalne wpłaty czynszu.
   Wójt miasta Bobrowniki będzie mógł w odpowiednim czasie rozstrzygać i wydawać orzeczenia prawne, jak to jest w zwyczaju tz. jak prawo magdeburskie orzeka odnośnie w.w. punktów.
   Ja więc, Stanisław Tarło, na podstawie tego pisma przedstawiony wyżej Akt Lokacyjny uznaję za zgodny z prawem, trwały i nieodwołalny. Na potwierdzenie jego prawdziwości daję swoją pieczęć.
    Pisane w Bobrownikach w poniedziałek w dzień św. Jakuba Apostoła Roku Pańskiego 1485.

Miasto Bobrowniki

   Miasto Bobrowniki zostało wytyczone zgodnie z aktem lokacyjnym na terenie dotychczas niezabudowanym. Dzięki temu możliwe było pierwotne ukształtowanie jego architektury. W nowo powstałym mieście ściśle określono miejsca, w których mogły powstawać poszczególne rodzaje zabudowań. W samym centrum był o wiele większy niż dziś kwadratowy rynek. Zachodnią ścianę rynku stanowił ciąg zabudowań, w których mieszkali kupcy i rzemieślnicy. Ich działki kończyły się na dzisiejszej ulicy ks. Skorupki. Znacznie większe powierzchniowo działki należały do miejskich gospodarzy, zajmujących się uprawą roli. Dysponowali oni działkami mogącymi pomieścić oprócz domu mieszkalnego także podstawowe budynki gospodarcze. Prawdopodobnie 16 takich działek znajdowało się po północnej stronie rynku, 8 podobnych, ale nieco mniejszych działek leżało na południe od dzisiejszej ulicy Stężyckiej. Trzeci ciąg działek gospodarzy miejskich biegł po zachodniej stronie ulicy Puławskiej aż do Budzynia. Dla zapewnienia miejskiego charakteru Bobrownik budynki gospodarcze takie jak stodoły, obory i stajnie ulokowane były na obrzeżach miasta. Takie rozwiązanie dawało większe bezpieczeństwo mieszkańcom w przypadku pożaru tych zabudowań, ale było także dużym nieudogodnieniem podczas obrządku i doglądaniu inwentarza. Na obrzeżach miasta istniały trzy zgrupowania budynków gospodarczych potocznie zwanych „stodołami”. Już w momencie podpisania aktu lokacyjnego w Bobrownikach był kościół. Był to kościół drewniany, który według przekazów ustnych został postawiony na miejscu dawnej świątyni słowiańskiej.
   Przez bardzo długi czas od założenia, miasto Bobrowniki nie zmieniało się pod względem architektonicznym. Wszystkie budynki były wtedy drewniane, kryte gontem bądź strzechą. Wyjątkiem jest tylko kościół. W 1488r. rozpoczęto budowę murowanego kościoła na miejscu drewnianego i był on jedyną ceglaną budowlą do XVIII wieku. Dość ciasne działki w obrębie rynku determinowały budowanie domów bliźniaków. Po roku 1721 nastąpiły zmiany w zabudowie, kiedy w mieście zaczęli osiedlać się żydzi. Otrzymali oni wtedy prawa prawie identyczne jak ludność rodzima z tą różnicą, że nie mogli zajmować się uprawą ziemi. Stąd byli to najczęściej rzemieślnicy i kupcy. Wydzielono dla nich wtedy 8 działek na południowej ścianie rynku i dwa szeregi po 4 działki na wschodniej ścianie, zmniejszając w ten sposób rozmiary rynku. Na terenie rezerwy gruntowej na dalszą rozbudowę miasta (trójkąt między ulicami: Masowską, Zagłoby i Dęblińską), wyznaczono miejsce i wybudowano bóżnice. Około 1750 roku na środku rynku powstał murowany zajazd, na którego miejscu postawiono obecny budynek szkoły. W 1928 roku w Bobrownikach wybuchł wielki pożar, który strawił większość budynków mieszkalnych w Rynku, przy ulicy Chłodnej i ks. Skorupki. Z pożaru ocalały wszystkie trzy zespoły „stodół”, budynek „carskiej szkoły”, murowany zajazd oraz trzy domy w rynku kryte gontem.

strona w budowie

strona główna